Chcesz zacząć piec domowy chleb, ale nie masz czasu lub nie wiesz, jak się za to zabrać? Ta książka jest...
Read moreWhere coffee comes from, how it was harvested, the roasting process and the water used to make the brew are...
Read more"My second book is “Cucinare in lavastoviglie” (Cooking in the dishwasher), published on 2011, a kind of operating manual to...
Read moreWe wszystkich epokach i kulturach potrawy z mięsa zwykle stanowią punkt kulminacyjny kilkudaniowego posiłku. A kiedy na stole pojawia się...
Read moreSudoku to gra logiczna pochodząca z Japonii. Modę na sudoku zapoczątkowała publikacja w brytyjskim czasopiśmie The Times w grudniu 2004....
"Skrypt jest rodzajem przewodnika po rozległym, dynamicznie rozrastającym się obszarze refleksji o teatrze i sztukach widowiskowych. Ma wprowadzić w...
Frankowi niekiedy z trudem przychodzi dzielenie się swoimi rzeczami: zabawkami, kredkami, książeczkami. Gdy widzi, jak mama pomaga nieznanej osobie, jest...
Teoria bez praktyki to jak dwa plus dwa bez czterech. Zaświadczam, że przedstawione w książce przepisy kulinarne konsumowałem przez lata w postaci gotowych dań, aż mi się uszy trzęsły. Mlaszcząc i cmokając z zachwytu, brałem dokładki, i to nie raz. Mój entuzjazm budziły zwłaszcza ryby: od śledzia pod buraczkami – mniam mniam! – po karpia, szczupaka, sandacza – pycha! Marysia i Janusz uwielbiają gotować, wkładają w to serce, a to podstawa udanej kuchni. I jeszcze ta wschodnia nutka, zrozumiała przy nazwisku Pakulnis, która przypomina mi zawsze potrawy serwowane w młodości przez pochodzącą z Kresów babcię Emilię. Praktyka czyni mistrza. Maria Pakulnis to wielka Artystka na ekranie i na scenie, ale też w kuchni. Bardzo smaczna książka, o czym, przełykając ślinkę, z satysfakcją informuje Janusz „Łasuch” Zaorski