Andrzej Sarwa, Sarwa Elżbieta – Sandomierski Ratusz i Rynek
Sandomierskie Stare Miasto w granicach nieistniejących już murów obronnych zachowało nienaruszony średniowieczny plan zabudowy. Rynek zaś to jakby serce średniowiecznego ...
Sandomierskie Stare Miasto w granicach nieistniejących już murów obronnych zachowało nienaruszony średniowieczny plan zabudowy. Rynek zaś to jakby serce średniowiecznego ...
Unikatowe, limitowane wydanie zbioru eklektycznych wierszy. Prekursor „Łoskotu Drogi Mlecznej”. Podniebny, ale dopiero zmierzający w stronę kosmosu. Umorusany emocjami, utytłany...
Unique and clever ideas are important when building a hot-selling Android app, but the real drivers for success are speed,...
Szczęśliwy książę oraz inne opowiadania to zbiór czternastu baśni opublikowanych pierwotnie w dwóch tomach. Poruszają one kwestie miłości, cierpienia, ubóstwa,...
Walka o granice czy wojna domowa?
Sandomierskie Stare Miasto w granicach nieistniejących już murów obronnych zachowało nienaruszony średniowieczny plan zabudowy. Rynek zaś to jakby serce średniowiecznego miasta lokowanego na prawie niemieckim, magdeburskim, ku któremu zmierzają arterie ulic, czy przylegają place. Zanim jednak powstawało takie miasto, ludzie wznosili osadę o charakterze przede wszystkim targowym, później będącą także ośrodkiem rzemieślniczym. Bo miasto takie właśnie funkcje w dawnych czasach pełniło. Funkcje obronne należały do grodu, dziś niesłusznie i w sposób nieuprawniony uważanego za synonim miasta. Gród był czym innym, miasto czym innym. Mógł istnieć gród, obok którego nigdy nie rozwinęło się miasto. Mogło miasto powstać samodzielnie i tak właśnie większość polskich miast powstała, nie rozwijając się stopniowo z podgrodzi, lecz była lokowana na surowym korzeniu. Dlatego, jeśli można mówić o grodzie Sandomierzu, Poznaniu, Wrocławiu, to bzdurą będzie mówienie o grodzie Stalowej Woli, czy Kielcach. A w Krakowie grodem był Wawel… W Sandomierzu jak i we wszystkich innych naszych stołecznych miastach Gnieźnie, Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu, Płocku najpierw powstał gród, a potem w jego pobliżu wyrosło podgrodzie, które z czasem przekształciło się w miasto. Po raz pierwszy Sandomierz uzyskał lokację na prawie magdeburskim przed 1227 rokiem, co miało ogromny wpływ na rozwój miasta. Data ta, choć nie jest potwierdzona żadnym zachowanym dokumentem, wynika z faktu fundacji w roku 1226 drugiego po krakowskim klasztoru dominikanów, a jak wiadomo, w tamtych czasach, dominikanie osiedlali się wyłącznie w znaczniejszych miastach, nigdy w osadach typu wiejskiego.