Martin Rees – Tylko sześć liczb
Astronom Królewski sir Martin Rees jest jednym z najwybitniejszych współczesnych astronomów. Jest też autorem wielu książek popularnonaukowych, tłumaczonych na dziesiątki ...
Astronom Królewski sir Martin Rees jest jednym z najwybitniejszych współczesnych astronomów. Jest też autorem wielu książek popularnonaukowych, tłumaczonych na dziesiątki ...
With wit, humor, and an infectious love of astronomy that could win over even the science-phobic, this fun and fascinating ...
Dlaczego Księżyc zmienia swój kształt? Kto nazywany jest Królem Planet? Czym są lodowe olbrzymy? Czy gwiazdy mają warkocze? Jeśli nurtują ...
Na niebie można zobaczyć przez teleskop nie tylko gwiazdy, planety, czy komety, ale także kolorowe obłoczki przypominające kwiaty. Są to ...
"Co się dzieje z gwiazdą, która nie osiąga spokojnej starości jako gwiazda neutronowa lub karzeł? Odpowiedź, którą otrzymujemy, jest rzeczywiście ...
Zjawiska na niebie gwiaździstym to pięknie ilustrowany, fascynujący w swej treści „przewodnik po niebie” dla wszystkich Czytelników zainteresowanych astronomią. Przystępnie ...
What are these graceful visitors to our skies? We now know that they bring both life and death and teach ...
Zabiera czytelników w podróż pełną wrażeń i odkryć, poczynając od powstania świata do najnowszych odkryć sond kosmicznych i satelitów.
Plany ulepszania Zakopanego rysowano praktycznie od samego początku, czyli od momentu, gdy podtatrzańska wieś zaczęła sobie rościć prawo do pierwszej...
Nigdy więcej gniewu i zerwanych relacji!
Astronom Królewski sir Martin Rees jest jednym z najwybitniejszych współczesnych astronomów. Jest też autorem wielu książek popularnonaukowych, tłumaczonych na dziesiątki języków. W tej książce Martin Rees opowiada, w jaki sposób wszystkie elementy Wszechświata – od kwarków po gwiazdy – są ze sobą powiązane. Ich związki można opisać przy pomocy zaledwie sześciu liczb, a cały przebieg ewolucji Kosmosu jest funkcją tych właśnie wielkości. Gdyby którakolwiek z nich była inna, nie istniałyby ani gwiazdy, ani planety, ani nikt, kto potrafiłby przeczytać tę książkę…