Dorota Brauntsch – Domy bezdomne
Właściwie wypalone cegły, jeśli uderzyć jedna o drugą, wydają dźwięczny ton i są wiśniowe, prawie bordo. Na cegłę mówiono: palcówka ...
Właściwie wypalone cegły, jeśli uderzyć jedna o drugą, wydają dźwięczny ton i są wiśniowe, prawie bordo. Na cegłę mówiono: palcówka ...
Dzięki tej książce będziesz wiedział, jak po angielsku zaprosić kolegę, a jak szefa na kolację, dziewczynę do kina i na...
,,Bajkowy angielski’’ przenosi nas w świat pełen magii i najpiękniejszych bajek. Książka przełamuje bariery językowe. Doskonale łączy świat bajki z...
Niemal 1000 nowych dowcipów na każdy temat: • o naszych dzieciach i
Właściwie wypalone cegły, jeśli uderzyć jedna o drugą, wydają dźwięczny ton i są wiśniowe, prawie bordo. Na cegłę mówiono: palcówka – bo często, ten, kto ją robił, zostawiał w niej odciski palców. Na dom potrzeba pięćdziesiąt tysięcy wiśniowych palcówek. Buduje się dla innych. Nie tylko dla dzieci i wnuków, ale dla otoczenia. Dla miejsca. Żeby nie zepsuć przestrzeni, nawiązać z nią relację, wtopić się w krajobraz. Ale dom żyje, dopóki żyje w nim człowiek.