Józef Gawłowicz – Awantury afrykańskie
"Niniejszy zbiór zawiera pięć opowiadań, które- z wyjątkiem ostatniego- drukowane były w tygodniku "Przekrój". Opowiadania są próbą ocalenia legendy towarzyszącej ...
"Niniejszy zbiór zawiera pięć opowiadań, które- z wyjątkiem ostatniego- drukowane były w tygodniku "Przekrój". Opowiadania są próbą ocalenia legendy towarzyszącej ...
Książka jest wnikliwą analizą relacji literatury i filmu w kulturze polskiej dwudziestolecia międzywojennego. Związki obu sztuk rozpatrywane są na tle...
I'm in over my head, and Teale Delaney is the reason why.
Jeden z ostatnich angielskich wojowników z krwi i kości prowadzi nas przez labirynt wielkiego futbolu. Ta książka to nieustająca bitwa....
„Niniejszy zbiór zawiera pięć opowiadań, które- z wyjątkiem ostatniego- drukowane były w tygodniku „Przekrój”. Opowiadania są próbą ocalenia legendy towarzyszącej pływaniu do krajów Czarnej Afryki. Kontynent afrykański, którego brzegi ozdobione są licznymi portami, jest jeszcze do dzisiaj bardzo łaskawy dla podróżników, pragnących coś przeżyć. Większość afrykańskich przystani- poza kilkoma metropoliami – to porty małe i średnie, ale w nich najłatwiej o wielką przygodę. W tych małych portach albo przystaniach rzecznych z jedną zaledwie keją, zbudowaną wprost w buszu, można po krótkim pobycie pozbyć się przekonania o swej europejskiej wyższości. Ci prymitywni mieszkańcy Afryki mają przecież bogatą mitologię, wyobrażenia pełne symboli i oryginalną sztukę. Opowiadania zawarte w niniejszym zbiorze pośrednio, niejako przy okazji, obok wątku przygodowego mają za zadanie skłonić do uważniejszego spojrzenia na tę oryginalna sztukę, obrzędy i tradycje tak dla nas egzotyczne”.