Gosia Herba, Katarzyna Huzar-Czub – Alikwoty
Hen, daleko stąd, za Rzeką Szmerów, Górą Łomotów i Morzem Dudnień rozciąga się Kraina Sonostworów. Słychać ją z daleka, jej ...
Hen, daleko stąd, za Rzeką Szmerów, Górą Łomotów i Morzem Dudnień rozciąga się Kraina Sonostworów. Słychać ją z daleka, jej ...
Czym jest sen? To fascynująca przygoda! Tylko w nim można fruwać wysoko nad dachami albo drzewami, pływać na statku piratów ...
In Denialism, New Yorker staff writer Michael Specter reveals that Americans have come to mistrust institutions and especially the institution...
W książce przedstawiono najważniejsze aspekty techniki radarowej penetracji gruntu (ang. Ground Penetrating Radar). Opisano w niej zjawiska fizyczne towarzyszące propagacji...
Prowadzenie projektów informatycznych czy korzystanie z outsourcingu IT skutkuje koniecznością zawierania umów. Ze strony spółki takimi dokumentami w zakresie IT...
Hen, daleko stąd, za Rzeką Szmerów, Górą Łomotów i Morzem Dudnień rozciąga się Kraina Sonostworów. Słychać ją z daleka, jej mieszkańcy bowiem – istoty o cudacznych imionach i mnogich talentach – nade wszystko uwielbiają dźwięczeć. W poszukiwaniu publiczności i sławy odbywają nieraz dalekie podróże, docierając nawet do nas. Szczerze mówiąc, jest ich tu całe mrowie, niestety – mało kto zwraca na nie uwagę, czasem więc – zdesperowane – porywają upatrzonego słuchacza do swej krainy. Taka właśnie przygoda spotyka małą Sonię, która magicznym sposobem trafia prosto na próbę chóru Alikwotów. Dziwne to jednak śpiewy i dziwni chórzyści, coś tu brzmi znajomo, ale wszystko jest nie tak. I skąd te dziwne „pieśni”? Czy Soni uda się rozwiązać zagadkę?