Jan Błaszczak – The Dom. Nowojorska bohema na polskim Lower East Side
„Mecenas”, „filantrop”, „magnetyczna osobowość”, „ludzie po prostu do niego lgnęli”. O Stanleyu Tolkinie w Nowym Jorku mówiło się wiele. Polak, ...
„Mecenas”, „filantrop”, „magnetyczna osobowość”, „ludzie po prostu do niego lgnęli”. O Stanleyu Tolkinie w Nowym Jorku mówiło się wiele. Polak, ...
Sophie, która pracuje jako pokojówka w rzymskim hotelu, zanosi śniadanie milionerowi Bastianowi Contiemu. Bastian, podobnie jak Sophie, pochodzi z Sycylii,...
Oddajemy do rąk czytelników dziesiąty tom z serii wydawniczej "Dziedzictwo Warmii". Idea Europejskich Dni Dziedzictwa narodziła się 3 października 1985...
Problemy poruszone w książce dotyczą m.in. analizy dogmatycznej przestępstwa doprowadzenia i pomocy do samobójstwa (art. 151 k.k.), jak również przestępstw,...
„Mecenas”, „filantrop”, „magnetyczna osobowość”, „ludzie po prostu do niego lgnęli”. O Stanleyu Tolkinie w Nowym Jorku mówiło się wiele. Polak, który z powodzeniem prowadził kluby The Dom oraz Stanley’s Bar, gdzie gościła śmietanka nowojorskiej bohemy. Andy Warhol wyświetlał tam swoje filmy, The Velvet Underground grali swoje pierwsze performatywne koncerty, najwięksi jazzmani wdawali się w światopoglądowe dyskusje, a afroamerykańscy aktywiści planowali równościowe pikiety. Ale kim tak naprawdę był Tolkin, o którym polskie archiwa uparcie milczą?