Małgorzata J. Kursa – Diablęta i anioły
Młodsze pokolenie Familii dorasta. I – jak to w życiu bywa – im większe dzieci, tym większy kłopot. Nela, córka ...
Młodsze pokolenie Familii dorasta. I – jak to w życiu bywa – im większe dzieci, tym większy kłopot. Nela, córka ...
Nasze czasy, jak określił je Pierre Nora, jeden z proroków zwrotu pamięciowego w kulturze, historii i nauce, to „czas pamięci”....
Życie szesnastoletniej Oli i jej rodziny wywróciło się do góry nogami, kiedy umarła mama. Dziewczyna nie umie sobie z tym...
Młodsze pokolenie Familii dorasta. I – jak to w życiu bywa – im większe dzieci, tym większy kłopot. Nela, córka Marty i Michała, po wypadku zamienia się w wyobcowaną dzikuskę, dopuszczając do swojego świata jedynie brata. Daniel, syn Oleńki i Andrzeja, używa studenckiego żywota, beztrosko korzystając z pieniędzy ojca. Zośka, córka Weroniki i Radka, wyrosła na urodziwą, ale rozpuszczoną, złośliwą pannicę, a Grzesiek, jedynak Doroty i Kamila, marzy o karierze estradowej i wciąż siedzi na utrzymaniu rodziców. Diablęta czy anioły? Odpowiedzialni, kochający rodzice, paczka zżytych przyjaciół wzajemnie się wspierających, a jednak… Co poszło nie tak? Czy na zawiłych ścieżkach dorosłego życia dzieciaki Familii odnajdą własne drogi?