„Klucze od Echa”. Osobność. Wiersze
Norwid nie chciał być wieszczem. Inaczej projektował powołanie poety. Inaczej czuł i wypracował sobie własny idiom poetyckiej mowy. Wiedział, że ...
Norwid nie chciał być wieszczem. Inaczej projektował powołanie poety. Inaczej czuł i wypracował sobie własny idiom poetyckiej mowy. Wiedział, że ...
Dwujęzyczne wydanie bibliofilskie wybranych wierszy znanego flamandzkiego poety Antona van Wilderode(1918-1998) w tłumaczeniu Zofii Klimaj-Goczoł, w specjalnym opracowaniu graficznym Doroty ...
Jak pisze Ireneusz Krzysztof Szmidt – “Patrycja Kopacka swoją książką odważnie weszła w progi literatury współczesnej. Jej poetycka osobowość i ...
Wiersze Piotra Linka mówią o naszym przeżywaniu tu i teraz, ale zawsze z odwołaniem do sfery nieoczywistej, do innego świata, ...
Nowy tom doświadczonej i cenionej poetki. Tom imponujący nie tylko ze względu na objętość, ale przede wszystkim z uwagi na ...
Praktyczny poradnik układania mozaik, ozdabiają podłogę, ściany, przedmioty codziennego użytku, dokładne instrukcje w opisach i na fotografiach. Książka zawiera wszystkie...
"Przewodnik ksenofoba" to żartobliwe, ale pouczające spojrzenie na charakter i dziwactwa różnych narodów. W tym tomie autorka pokazuje, które wyjątkowe...
Marek Orzechowski, dziennikarz, publicysta i pisarz, ma w swoim dorobku wywiady z czołowymi politykami Europy, setki komentarzy, artykułów i reportaży,...
Norwid nie chciał być wieszczem. Inaczej projektował powołanie poety. Inaczej czuł i wypracował sobie własny idiom poetyckiej mowy. Wiedział, że tą decyzją skazuje się na osobność. Ale jego osobność niesłusznie utożsamia się z samotnością. Nie jest samotny, kto pragnie zrozumieć. Pojąć epokę i społeczeństwo, do którego należy. Jak streścić to zadanie? Poeta to ten, który widzi głębiej i dalej. Ponieważ widzi głębiej, jest po trosze sędzią. Ponieważ widzi dalej, jest organizatorem wyobraźni narodowej. Jego działanie jest dyskretne i niedoraźne. Pisał dla późnych wnuków, którymi my jesteśmy. Zamiast prowadzić, wybrał los kogoś, kto się najgłębiej w kulturze polskiej zastanawia. I sam żąda dla siebie zastanowienia. Testuje każde kolejne pokolenie, czy jest do tego zdolne. Posiadł bowiem klucze od Echa. Jego myśl jednostkowa, osobna, domaga się konfrontacji. Jedną z takich prób jest i niniejsza książka.