Praca zbiorowa – Historie afektywne i polityki pamięci
Tom Afektywne historie sytuuje afekt jako pojęcie kluczowe, skupiające różne perspektywy, które przełamują racjonalne formy poznawania rzeczywistości. Autorzy odsłaniają mnogie ...
Tom Afektywne historie sytuuje afekt jako pojęcie kluczowe, skupiające różne perspektywy, które przełamują racjonalne formy poznawania rzeczywistości. Autorzy odsłaniają mnogie ...
Książka zawiera wypisy z lektur szkolnych (fragmenty). Zadbano o zgodność publikacji z nową podstawą programową. Proponowane lektury obejmują wszystkie gatunki ...
José Ortega y Gasset pisał, że „tłumaczenie nie jest kopią, lecz aktem twórczym”. Od niedawna w polskiej debacie publicznej dyskusja ...
Seria ta z pewnością zainteresuje każdego czytelnika, prezentuje bowiem najbardziej niezwykłe rekordy Ziemi i Wszechświata. Dowiesz sie z niej m.in., ...
Zamek, w odróżnieniu od pałacu, jest zazwyczaj budowlą warowną. Wyróżnia się potężnym, wysokim murem obronnym z wieżami i basztami, a ...
Jedzie pociąg z daleka, Krakowiaczek jeden czy Pieski małe dwa to piosenki znane wszystkim dzieciom oraz ich rodzicom i dziadkom. ...
Francine Day to ambitna, inteligentna i odnosząca sukcesy prawniczka, która właśnie ubiega się o jedwabną togę. Potrzebuje tylko jednej prestiżowej...
Skąd pomysł na ten przewodnik? Jeden z zagranicznych portali internetowych uznał Warszawę za drugą po Brukseli najnudniejszą stolicę Europy. Postanowiliśmy...
Tom Afektywne historie sytuuje afekt jako pojęcie kluczowe, skupiające różne perspektywy, które przełamują racjonalne formy poznawania rzeczywistości. Autorzy odsłaniają mnogie oblicza teraźniejszości postrzeganej przez pryzmat afektywnego pojmowania historii, często traumatycznej czy niesamowitej (unheimlich). W jaki sposób nastroje, emocje, czy namiętności odciskają się na kształcie wspólnotowych ram pamięci? A może uchylające się świadomości (lecz poniekąd konstytuujące ją) modalności afektywne wyłuszczają pamięć z określonych społecznie norm, wyzwalając nowe konstelacje tożsamościowe i wspólnoty bytów, które łączy jedynie świadomość własnej odmienności? Trudne do uchwycenia w schemat, nanizane na siebie afektywne trajektorie przemierzają i przeobrażają tekst, kontekst i doświadczenie odbiorcy dzieła sztuki, literatury, myśli filozoficznej. Ajednak afektywne efemerydy pozostawiają trwałe ślady – czy słowami Avishaia Margalita – „blizny pamięci”, które z pasją tropią autorzy niniejszych tekstów. Pojawia się Gestalt tożsamości globalnej, lecz zadomowionej w sobie; wyobcowanej, lecz osadzonej w bliskim jej świecie w intymności odczuwającego ciała. Przenikająca każdy zakątek bytu afektywna różnorodność, rozbijająca określony antropocentrycznie model istnienia totalnego, pozwala na wyłanianie się afektywnych wspólnot „rozdzielonych”, choć bynajmniej nie biernych, a nawet obdarzonych etyczno-polityczną mocą sprawczą. Z recenzji prof. Doroty Głowackiej