„Teraz jest już zupełnie jasne, co się dzieje, tylko dureń tego nie widzi. Nie ma drogi powrotnej, nie ma drogi do przodu, jest walący się most, przez który codziennie z rana, witanego nadal we dwoje, przelatuje Prometeusz ze swoją garścią światła, które parzy jego dłonie. Adam żyje i jest jej światłem. Zdaje się, że jeśli go zabraknie, nastanie mrok.”
Szczegóły książki:
- Data wydania
- 2018 (data przybliżona)
- ISBN
- 9788378930181
- Liczba stron
- 217
- Słowa kluczowe
- Opowiadania, Łotwa
- Język
- Polski
Aby pobierać pliki zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto.
Trwa to tylko 15 sekund!.














