Samuel H. Sternberg, Jennifer A. Doudna – Edycja genów. Władza nad ewolucją
Od czasów bomby atomowej nie było technologii, która zaalarmowałaby wynalazców do tego stopnia, że zdecydowali się ostrzec świat przed jej ...
Od czasów bomby atomowej nie było technologii, która zaalarmowałaby wynalazców do tego stopnia, że zdecydowali się ostrzec świat przed jej ...
Kolejne pokolenia kobiet z Lechic za bezkompromisowość i wierność uczuciu płacą samotnością. Od powstania styczniowego aż do upadku komunizmu w...
Niemal od zarania dziejów Trzebinia była osadą o znaczącej działalności pozarolniczej i wymianie towarowej. Stanowiła społeczność otwartą na postęp gospodarczy....
Od czasów bomby atomowej nie było technologii, która zaalarmowałaby wynalazców do tego stopnia, że zdecydowali się ostrzec świat przed jej wykorzystaniem. Nie było aż do wiosny 2015 roku, kiedy biolożka Jennifer Doudna wezwała do ogłoszenia światowego moratorium na stosowanie CRISPR, nowego narzędzia do edycji genów – rewolucyjnej technologii, którą sama pomagała stworzyć, umożliwiającej wprowadzanie dziedzicznych zmian w ludzkich zarodkach. Dzięki CRISPR, najtańszemu, najprostszemu, najskuteczniejszemu sposobowi manipulowania DNA, jaki kiedykolwiek opracowano, możemy uzyskać lek na choroby genetyczne i niektóre nowotwory, a także HIV. CRISPR może też pomóc nam uporać się z kryzysem głodu na świecie. Jednakże nawet najmniejsze zmiany w DNA mogą pociągnąć za sobą nieprzewidziane konsekwencje – nie wspominając już o etycznych i społecznych reperkusjach rozmyślnego wywoływania mutacji zarodków w celu stworzenia „lepszych” ludzi.