Jean-Pierre Langellier – Mobutu
Biografia jednego z najsłynniejszych dyktatorów afrykańskich, zwanego „królem Zairu”. Przez trzydzieści dwa lata (1965‒1997) Mobutu rządził żelazną ręką Kongiem/Zairem. Przejął ...
Biografia jednego z najsłynniejszych dyktatorów afrykańskich, zwanego „królem Zairu”. Przez trzydzieści dwa lata (1965‒1997) Mobutu rządził żelazną ręką Kongiem/Zairem. Przejął ...
Ukazała się nowość w Wydawnictwie Academicon – I tom z serii „Studia z Filozofii Polityki”. Książka Jana Kłosa Kryzys cywilizacji ...
Minelan zrezygnował z obiecującej kariery profesjonalnego Maga Bitewnego na rzecz spokojnego życia Spellmongera (wioskowy mag, czarownik) w odległej górskiej dolinie...
Kwantowa teoria pola (KTP) powstała z połączenia szczególnej teorii względności z mechanika kwantową. W odróżnieniu od mechaniki kwantowej opisuje ona...
Mobile web usage is exploding. Soon, more web browsing will take place on phones and tablets than PCs. Your business...
„Jeździłem po ruinach i zgliszczach stu zgładzonych gmin żydowskich w Polsce. Byłem pierwszym i jedynym pisarzem żydowskim, który odbył taką...
Biografia jednego z najsłynniejszych dyktatorów afrykańskich, zwanego „królem Zairu”. Przez trzydzieści dwa lata (1965‒1997) Mobutu rządził żelazną ręką Kongiem/Zairem. Przejął władzę pośród narastającego chaosu wojny domowej i oddalił groźbę rozpadu państwa, lecz umacniając swą dyktaturę pogrążył kraj na nowo w morzu krwi, korupcji i bezwstydnym drenażu wszelkich zasobów. Jednocześnie jednak ten władca strojny w skórę lamparta nie był zwykłym tyranem. Przyjmując rolę przyjaciela Zachodu w okresie zimnej wojny odegrał niebagatelną rolę strategiczną, co nie przeszkadzało mu sięgać po wzorce rodem z maoistowskich Chin lub Korei Północnej (by wspomnieć tylko o groteskowym przydomku, który w całości brzmiał: „Wszechmocny wojownik, który pozostawia za sobą ogień i kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa, a nic ani nikt nie może go zatrzymać” czy entuzjastycznym przeprowadzaniu rewolucji kulturalnej w duchu „autentyczności” – oczywiście pod światłym przewodnictwem Najwyższego Przewodnika). W umacnianiu zairskiego systemu, który doczekał się własnej nazwy – kleptokracja – miały swój udział kilkusettysięczne rzesze urzędników, nikt jednak nie mógł się równać z jego twórcą. Doprowadziwszy kraj do zapaści gospodarczej musiał w końcu opuścić ojczyznę w niełasce, by umrzeć na wygnaniu, a wszystko to miało miejsce raptem dwadzieścia lat temu.