Filip Mazurkiewicz – Podróż na Atlantydę. O I tomie „Nowej baśni” Teodora Parnickiego
Praca jest przede wszystkim drobiazgową analizą I tomu cyklu powieściowego Teodora Parnickiego Nowa baśń, zatytułowanego Robotnicy wezwani o jedenastej. Tak ...
Praca jest przede wszystkim drobiazgową analizą I tomu cyklu powieściowego Teodora Parnickiego Nowa baśń, zatytułowanego Robotnicy wezwani o jedenastej. Tak ...
Książka "Mops w pigułce. Charakterystyka rasy" skupia się na szczegółowym opisaniu i prezentowaniu mopsa. Publikacja podzielona jest na dwie części:...
Internet rzeczy (IoT) przynosi kolejną technologiczną rewolucję: oto coraz więcej przedmiotów, także sprzętów codziennego użytku, dzięki wbudowanym czujnikom i dostępowi...
Według ONA wiedza zawarta w Czarnej Księdze Szatana pochodzi sprzed 7000 lat, z czasów, gdy na terenie dzisiejszej Wielkiej Brytanii...
Praca jest przede wszystkim drobiazgową analizą I tomu cyklu powieściowego Teodora Parnickiego Nowa baśń, zatytułowanego Robotnicy wezwani o jedenastej. Tak szczegółowo przeprowadzona analiza powieści była niezbędna do jej interpretacji, które przebiegają dwutorowo. Po pierwsze podjęto wątek Ingardenowskich, a szerzej – fenomenologicznych inspiracji, które wpłynęły na pisarstwo Parnickiego. Mamy tu do czynienia z wpływem na przekształcenia gatunkowe powieści historycznej jako tekstu literackiego oraz z wpływem na sposób postrzegania samej historyczności jako tekstowo-nietekstowego korelatu powieści. Literackość jest przez Ingardena traktowana jako pewna granica, która wyznacza status ontologiczny przedmiotów i postaci pojawiających się w dziele literackim, a istotą owej granicy jest zawieszenie asercji sądów wypowiedzianych w tekście. Druga grupa zabiegów interpretacyjnych zmierza do określenia tematyki powieści dziejowej Parnickiego jako powieści o śmierci. Parnicki w swym tekście mozolnie penetruje rozmaite europejskie mity i opowieści dotyczące śmierci, sprawdzając, czy niosą z sobą jakiś wymiar wyjaśniający bądź konsolacyjny. Odpowiedź na tak stawiane pytania jest przecząca. Ostatecznie śmierć pozostaje fenomenem niezrozumiałym, wymykającym się wszelkim próbom rozumienia, czy wyjaśnienia. I z takim przekonaniem Parnicki pozostawia swego czytelnika. Zasadniczym kontekstem interpretacji okazuje się mit Atlantydy, który ma w powieści znaczenie potrójne. Po pierwsze, w sensie dosłownym oznacza mityczny ląd, którego nie można zdobyć, choć bohaterowie próbują tam dopłynąć. Po drugie, odnosi się do niemożliwego do zdobycia lądu „prawdziwej” historii, lądu historii pewnej, historii-bytu. Po trzecie, staje się metaforą śmierci.