Grzegorz Świątoniowski – Opera et artificia
Od autora: Rozmyślanie o rzeczywistości jest najbardziej wartościową formą uczestnictwa w rzeczywistości. Rozmyślanie - nie pisanie. Prawda ta ulega stopniowej ...
Od autora: Rozmyślanie o rzeczywistości jest najbardziej wartościową formą uczestnictwa w rzeczywistości. Rozmyślanie - nie pisanie. Prawda ta ulega stopniowej ...
Tango to tylko początek gry…
Co może powiedzieć o człowieku jego wygląd zewnętrzny: ubranie, uczesanie, makijaż? Okazuje się, że więcej niż można sobie wyobrazić. Umiejętna...
Od autora: Rozmyślanie o rzeczywistości jest najbardziej wartościową formą uczestnictwa w rzeczywistości. Rozmyślanie – nie pisanie. Prawda ta ulega stopniowej erozji (oczywiście także w moich pismach). Jest coś w naszym świecie z gruntu nieudanego. Trudno to nazwać, nieco łatwiej odczuć – jako coś, co psuje. Znać w tym Diabła, który gdzieś u początków wplótł się w nasze drogi i drwi sobie z różnorodnych, nieraz naprawdę bardzo wyszukanych – religijnych, naukowych, artystycznych, politycznych itp. – egzorcyzmów. Filozofowie wszelkiej maści byli albo sługami albo tropicielami Diabła. Cała reszta była sługami ludzi. Oddaję Czytelnikowi zbiór wczesnych pism filozoficznych, ufając, że filozofia, w przeciwieństwie do literatury, jest dla mnie sprawą cały czas otwartą. Prezentowany zbiór jest wspólnym wydaniem następujących samodzielnych książek: – Kryptyki (1992) – O informacji w przyrodzie, czyli fenomen wielokomórkowości (1994) – Moce przemian (1996) – Metafizyka (2001) – Cztery eseje (2003). Tom nie objął Czasu szkiców (1999), który, z uwagi na niejednoznaczny charakter, zdecydowałem się umieścić w zbiorze pism literackich.