Karolina Feć – Max Stirner. Wokół indywiduum
Czy filozofia może być sensacyjna? Może. Max Stirner – niegdyś obrazoburczy, a dziś już tylko kontrowersyjny – wywołał niemałą sensację, ...
Czy filozofia może być sensacyjna? Może. Max Stirner – niegdyś obrazoburczy, a dziś już tylko kontrowersyjny – wywołał niemałą sensację, ...
Autor opisuje swoje podróże z lat 2012–2016. Ukazuje świat daleki od tego, jaki znamy z katalogów biur podróży. Odwiedza najstarszą...
Celem zawartych w książce propozycji jest aktywizowanie działalności poznawczej dzieci w taki sposób, aby uczenie się było atrakcyjniejsze, dostarczało wielu...
Fionn nie jest zachwycony perspektywą spędzenia wakacji na wyspie u dziadka, którego prawie nie zna.
Świetnie przyjęta przez czytelników seria Pytajniki w niebanalny sposób wyjaśnia świat, w którym żyjemy. Ukazały się w niej m.in. Śniadanie...
Czy filozofia może być sensacyjna? Może. Max Stirner – niegdyś obrazoburczy, a dziś już tylko kontrowersyjny – wywołał niemałą sensację, publikując w 1844 roku swój egoistyczny manifest Jedyny i jego własność. Uważano go za ojca anarchizmu, prekursora nietzscheanizmu, egzystencjalizmu, psychoanalizy, feminizmu indywidualistycznego, demokracji liberalnej, poststrukturalizmu, a także satanizmu i faszyzmu. Jak to możliwe, by autorowi jednej książki nadano tak różne, przeciwstawne nieraz, miana? Czytany zazwyczaj pobieżnie lub znany z drugiej ręki, wciąż pozostaje na marginesie rozważań filozoficznych. Jaki sens ma przypominanie tego autora w XXI wieku?