Gosia Herba, Katarzyna Huzar-Czub – Alikwoty
Hen, daleko stąd, za Rzeką Szmerów, Górą Łomotów i Morzem Dudnień rozciąga się Kraina Sonostworów. Słychać ją z daleka, jej ...
Hen, daleko stąd, za Rzeką Szmerów, Górą Łomotów i Morzem Dudnień rozciąga się Kraina Sonostworów. Słychać ją z daleka, jej ...
Dźwięk w filmie. Teoria i praktyka wszechstronnie bada temat dźwięku dla obrazów filmowych i produkcji telewizyjnych z naciskiem na rzeczywiste...
Na pozór sielankowe życie zamożnej rodziny z San Francisco zostaje wywrócone do góry nogami. Kiedy w pięknym domu dochodzi do...
Książka poświęcona koreańskiej sztuce teatralnej w pierwszych dekadach XX w., będącej odpowiedzią na oczekiwania nowej epoki i reakcją na przemiany...
Hen, daleko stąd, za Rzeką Szmerów, Górą Łomotów i Morzem Dudnień rozciąga się Kraina Sonostworów. Słychać ją z daleka, jej mieszkańcy bowiem – istoty o cudacznych imionach i mnogich talentach – nade wszystko uwielbiają dźwięczeć. W poszukiwaniu publiczności i sławy odbywają nieraz dalekie podróże, docierając nawet do nas. Szczerze mówiąc, jest ich tu całe mrowie, niestety – mało kto zwraca na nie uwagę, czasem więc – zdesperowane – porywają upatrzonego słuchacza do swej krainy. Taka właśnie przygoda spotyka małą Sonię, która magicznym sposobem trafia prosto na próbę chóru Alikwotów. Dziwne to jednak śpiewy i dziwni chórzyści, coś tu brzmi znajomo, ale wszystko jest nie tak. I skąd te dziwne „pieśni”? Czy Soni uda się rozwiązać zagadkę?