Kazimiera Iłłakowiczówna – Proza
Materią jej prozy było życie, a miała co wspominać i opisywać. W niniejszym tomie, który jest pierwszym zbiorczym wydaniem wszystkich ...
Materią jej prozy było życie, a miała co wspominać i opisywać. W niniejszym tomie, który jest pierwszym zbiorczym wydaniem wszystkich ...
W trakcie korzystania ze skoroszytów zawierających odwołania do innych plików, często spotykasz się z sytuacją, że łącza nie działają poprawnie...
Chciałoby się, żeby wszystko w tej książce było zmyśleniem.
Materią jej prozy było życie, a miała co wspominać i opisywać. W niniejszym tomie, który jest pierwszym zbiorczym wydaniem wszystkich utworów prozatorskich Iłłakowiczówny, opowiada o przyjaźni, która łączyła ja z Witkacym i Tuwimem, przywołuje lata pracy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, związane z tym podróże i rauty, choćby ten pamiętny z Goebbelsem, bycie osobistą sekretarką Marszałka Piłsudskiego, życie w Siedmiogrodzie podczas wojny. A przy tym miała niezwykły talent – potrafiła o wydarzeniach z przeszłości opowiadać językiem godnym liryki.