Larry McMurtry – Na południe od Brazos
"Na południe od Brazos" ("Lonsome Diove", 1985, uhonorowana nagrodą Pulitzera) to wspaniała epicka opowieść o Dzikim Zachodzie, czyli-innymi słowy-western. W ...
"Na południe od Brazos" ("Lonsome Diove", 1985, uhonorowana nagrodą Pulitzera) to wspaniała epicka opowieść o Dzikim Zachodzie, czyli-innymi słowy-western. W ...
Jak II wojnę światową relacjonowałyby dzisiejsze media? Czy na podstawie wydarzeń sprzed lat da się stworzyć porywającą narrację, która sprawi,...
Orzeźwiająca wycieczka w krainę nonsensu, w oparach absurdu...
„Na południe od Brazos” („Lonsome Diove”, 1985, uhonorowana nagrodą Pulitzera) to wspaniała epicka opowieść o Dzikim Zachodzie, czyli-innymi słowy-western. W tej na poły humorystycznej, na poły nostalgicznej historii czytelnik znajdzie wiele skądinąd znajomych wątków, napotka dobrze znane miejsca i postaci: jest więc w powieści małe miasteczko, w którym kościół sąsiaduje z saloon-barem (i dzieli z owym przybytkiem pianino), są dzielni kowboje i legendarni (choć już „emerytowani”) Ochotnicy z Teksasu, meksykańscy bandyci, łowcy bizonów, spokojni osadnicy, okrutni Indianie. Spotykamy-rzecz jasna-słynnego rewolwerowca i ścigającego go szeryfa, a także damę lekkiego prowadzenia, przedmiot westchnień wszystkich teksaskich kowbojów. Towarzyszymy bohaterom powieści w wędrówce po szlaku ciągnącym się od granicy z Meksykiem po góry Montany, przeżywając wraz z nimi liczne barwne przygody w świecie, który-choć często tylko z pozoru zachował jasne podziały na dobro i zło, prawo i bezprawie-nadal przywołuje obraz Ameryki z dawnych, romantycznych czasów Dzikiego Zachodu.