Jan Błaszczak – The Dom. Nowojorska bohema na polskim Lower East Side
„Mecenas”, „filantrop”, „magnetyczna osobowość”, „ludzie po prostu do niego lgnęli”. O Stanleyu Tolkinie w Nowym Jorku mówiło się wiele. Polak, ...
„Mecenas”, „filantrop”, „magnetyczna osobowość”, „ludzie po prostu do niego lgnęli”. O Stanleyu Tolkinie w Nowym Jorku mówiło się wiele. Polak, ...
Tajne służby są wszędzie. Ostatecznie taka jest ich misja: zapobiegać zagrożeniu, które może czaić się na każdym kroku. Czasem ta...
„Mecenas”, „filantrop”, „magnetyczna osobowość”, „ludzie po prostu do niego lgnęli”. O Stanleyu Tolkinie w Nowym Jorku mówiło się wiele. Polak, który z powodzeniem prowadził kluby The Dom oraz Stanley’s Bar, gdzie gościła śmietanka nowojorskiej bohemy. Andy Warhol wyświetlał tam swoje filmy, The Velvet Underground grali swoje pierwsze performatywne koncerty, najwięksi jazzmani wdawali się w światopoglądowe dyskusje, a afroamerykańscy aktywiści planowali równościowe pikiety. Ale kim tak naprawdę był Tolkin, o którym polskie archiwa uparcie milczą?