Marek Żelech – Labirynt Behemota
W prowincjonalnym miasteczku Worongh w amerykańskim stanie Alabama pojawia się mężczyzna, który nie pamięta swojej przeszłości. Miejscowy szeryf nie jest ...
W prowincjonalnym miasteczku Worongh w amerykańskim stanie Alabama pojawia się mężczyzna, który nie pamięta swojej przeszłości. Miejscowy szeryf nie jest ...
Po zabiegu usunięcia chipa Paweł Daniec budzi się w górskiej rezydencji w Alpach. Poznaje tam międzynarodowych znawców magii, astrologii, alchemii ...
Co łączy tajemniczy eksperyment z lat trzydziestych X wieku, tajne loty myśliwców pozbawionych środków łączności, zaawansowane prace nad stworzeniem samochodu ...
Niepowtarzalny podręcznik z dziedziny okulistyki, którego tematyka obejmuje duży zakres gatunków zwierząt, a logiczny format bazuje na układzie tkanek. Książka...
Na pobojowisku po ostatniej wielkiej bitwie Wojny Secesyjnej rozczarowany życiem unionista-lekarz natrafia na obrabiającą trupy dziwną postać i jego życie...
Książka, oprócz szczegółowej biografii artysty, zawiera próbę odmiennej, niezależnej analizy jego wyjątkowj twórczości, która rozwijała się równolegle z działaniem malarskiej...
W prowincjonalnym miasteczku Worongh w amerykańskim stanie Alabama pojawia się mężczyzna, który nie pamięta swojej przeszłości. Miejscowy szeryf nie jest zachwycony tą wizytą i gotowy jest mu pomóc opuścić miasto. Zmienia zdanie po sprawdzeniu rysopisu nieznajomego w komputerowej bazie osób poszukiwanych. Podczas aresztowania mężczyzna przedstawia się, jako Paweł Daniec. Wkrótce okazuje się, że zagadkowe, widmowe postacie widywane w niektórych regionach USA, dziwne koszmary dręczące niechcianego gościa oraz tajemnicze przedmioty, które ma przy sobie, tworzą niezwykłą łamigłówkę. Jej rozwiązanie, chociaż zaskakujące, wyjaśnia tylko część wątpliwości. Pozwala jednak postawić kolejne pytania, a także unieszkodliwić porywaczy korzystających z osiągnięć najnowocześniejszej techniki komputerowej. Kiedy mężczyzna dotknięty amnezją odzyskuje wreszcie pamięć, okazuje się, że jawa bywa czasami gorsza od koszmaru.