Jean-Pierre Langellier – Mobutu
Biografia jednego z najsłynniejszych dyktatorów afrykańskich, zwanego „królem Zairu”. Przez trzydzieści dwa lata (1965‒1997) Mobutu rządził żelazną ręką Kongiem/Zairem. Przejął ...
Biografia jednego z najsłynniejszych dyktatorów afrykańskich, zwanego „królem Zairu”. Przez trzydzieści dwa lata (1965‒1997) Mobutu rządził żelazną ręką Kongiem/Zairem. Przejął ...
Z “Søren Kierkegaard – Apostoł bez oficjalnego pełnomocnictwa” autorstwa Marii Urbańskiej-Bożek
Tom studiów autorstwa wybitnej historyk sztuki, poświęconych rozmaitym aspektom architektury wznoszonej w XIX i XX wieku na Pomorzu i Żmudzi,...
Książka jest niezwykła i zaskakująca. Udowadnia, że każdy może odnaleźć w sobie wewnętrznego mistrza i podzielić się ze światem własnym odkryciem. Zawiera nie tylko autorskie techniki pracy...
Biografia jednego z najsłynniejszych dyktatorów afrykańskich, zwanego „królem Zairu”. Przez trzydzieści dwa lata (1965‒1997) Mobutu rządził żelazną ręką Kongiem/Zairem. Przejął władzę pośród narastającego chaosu wojny domowej i oddalił groźbę rozpadu państwa, lecz umacniając swą dyktaturę pogrążył kraj na nowo w morzu krwi, korupcji i bezwstydnym drenażu wszelkich zasobów. Jednocześnie jednak ten władca strojny w skórę lamparta nie był zwykłym tyranem. Przyjmując rolę przyjaciela Zachodu w okresie zimnej wojny odegrał niebagatelną rolę strategiczną, co nie przeszkadzało mu sięgać po wzorce rodem z maoistowskich Chin lub Korei Północnej (by wspomnieć tylko o groteskowym przydomku, który w całości brzmiał: „Wszechmocny wojownik, który pozostawia za sobą ogień i kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa, a nic ani nikt nie może go zatrzymać” czy entuzjastycznym przeprowadzaniu rewolucji kulturalnej w duchu „autentyczności” – oczywiście pod światłym przewodnictwem Najwyższego Przewodnika). W umacnianiu zairskiego systemu, który doczekał się własnej nazwy – kleptokracja – miały swój udział kilkusettysięczne rzesze urzędników, nikt jednak nie mógł się równać z jego twórcą. Doprowadziwszy kraj do zapaści gospodarczej musiał w końcu opuścić ojczyznę w niełasce, by umrzeć na wygnaniu, a wszystko to miało miejsce raptem dwadzieścia lat temu.